Wolski, Adam

Autor: Joanna Szkolnicka | Data dodania: 04.07.2013

Wolski Adam – (? – 1636), elbląski rysownik. Wywodził się z Moraw, nie jest znana data jego urodzenia ani nawet fakt przynależności (bądź nie) do cechu. Przyjaźnił się on ze znanym elbląskim humanistą, poetą i kronikarzem Friedrichem Zamehlem, który w panegirycznych epigramatach entuzjastycznie wyrażał się o jego twórczości. Wolski jest znany przede wszystkim jako twórca karykatur mody mieszczańskiej swoich czasów. Zbiór jego rysunków zachował się w całości w Berlińskim Gabinecie Rycin (Kupferstichkabinett, Staatliche Museen zu Berlin). Zbiór składa się w sumie z 31 (wg. innych źródeł 32) rysunków wykonanych piórkiem. Technika stosowana przez artystę to szrafowanie - odzwierciedlanie kolorów lub stopni szarości za pomocą cienkich, równoległych lub krzyżujących się kresek Jak wskazują daty widoczne na niektórych kartkach, rysunki powstały w roku 1621, wkrótce po przybyciu Wolskiego do Elbląga. Nie zachował się natomiast żaden z obrazów. Obraz Sąd Salomona namalowany został przez Wolskiego do Sali Rady w elbląskim ratuszu staromiejskim (ratusz spłonął w 1777 r. razem z obrazem Wolskiego). Artysta wykonał także serię malowideł zdobiących wnętrza siedziby Zamehlów. W znakomitej większości dzieła rysownika są satyrą na modę męską, zwłaszcza na ogromne, ozdobne kapelusze (są one ulubionym karykaturalnym motywem Wolskiego, ich przejaskrawione wizerunki znajdują się aż na 16 rysunkach), a także na krezy (okrągłe kołnierze fałdowane lub marszczone z usztywnionej koronki lub cienkiej tkaniny) oraz pludry (bufiaste spodnie sukienne do połowy uda lub do kolan, rozcinane pionowo w wąskie pasy łączone barwną, taftową podszewką). Była to moda zrodzona w Hiszpanii i Niderlandach, będących wówczas pod hiszpańskimi wpływami, noszona jednak w całej Europie, a w Elblągu lansowana przede wszystkim przez młodych mężczyzn, wychowanków Elbląskiego Gimnazjum. Przedstawione przez Wolskiego elementy garderoby są ożywionymi, fantastycznymi postaciami, prowadzącymi swoją samodzielną, niezależną od woli właściciela egzystencję. Na jednym z rysunków zatytułowanym Polowanie na zające jeździec jest całkowicie nakryty swym kapeluszem, wystają mu spod niego jedynie dłonie dzierżące białą broń oraz obute i zaopatrzone w ostrogi nogi. Ma się wrażenie, że to sam kapelusz dosiadł wierzgającego konia i poluje na przypominającego zabawkę zająca w towarzystwie zabawkowego charta. Na rysunku Uczta natomiast gromada małych postaci przypominających swiftowskie liliputy oddaje się zabawie na kapeluszu Guliwera. Drugą częścią ubioru ośmieszaną przez rysownika są gigantyczne krezy. Jedna z prac przedstawia krezę jako kolo u wozu, druga jako koło młyńskie, jeszcze inna jako obręcz do ćwiczeń gimnastycznych. W tym cyklu karykaturalnych rysunków obrazujących modne nowinki znajduje też artysta okazję do ośmieszenia innych słabości zamożnych elbląskich mieszczan, m. in. skłonności do zabaw, hulanek czy wręcz pijatyk. W kontekście tym przewija się w rysunkach Wolskiego motyw „człowieka-beczki”. Odrealnione prace Morawianina przypominają, według Teresy Sulerzyńskiej, flamandzką fantastykę XV i XVI – dzieła Boscha i Breughla. Stwierdza ona jednak, iż określanie Wolskiego mianem „Chodowieckiego XVII w.” jest już pewną przesadą. Niewątpliwie jednak w twórczości Wolskiego i tego gdańskiego rysownika, grafika i malarza odnajdziemy pewne elementy wspólne, a będą to dobroduszny humor, uważne, aczkolwiek przerysowane portretowanie otaczającego świata oraz elementy fantastyczne i baśniowe. Niektórzy autorzy (Jacek Tylicki, Sulerzyńska) dopatrują się też powinowactwa prac Wolskiego z twórczością takich gdańszczan, jak starszy od niego Anton Möller czy też współczesny mu Johannes Krieg, znów jednak plasując elbląskiego rysownika o klasę niżej. Współczesny odbiorca dostrzeże też na pewno pewne analogie z dziełami surrealistów czy też twórczością Lewis’a Caroll’a (zwłaszcza „Alicją w krainie czarów”), zapełnioną ożywionymi przedmiotami i „ludzkimi” zwierzętami. Twórczość Adama Wolskiego to niewątpliwie interesujący i oryginalny element życia artystycznego Elbląga tamtych czasów, niestety niedokładnie jeszcze zbadanego i zawierającego luki, podobnie zresztą jak życiorys Wolskiego.

Sulerzyńska T., Adam Wolski – rysownik, [w:] Studia pomorskie, t. 1, 1957 Bauer H., Elbinger Modekarikaturen aus dem Jahre 1621, [w:] „Elbinger Jahrbuch“, 1927/H. 5/6

Tylicki J. Nowożytne malarstwo i rysunek w Elblągu do 1772r., Elbląg 2001